piątek, 13 czerwca 2014

Wycieczka do Krakowa!

Hej ;) Tak jak mówi tytuł byłam wczoraj w teatrze w Krakowie :) Wycieczka organizowana przez szkołę i jechało tylko 40 ileś osób a z mojej klasy 7 (4 dziewczyny 3 chłopaków) Wyjazd był o 13:13 xD O tej wyjechaliśmy :D Podróż trwała jakieś półtorej godziny :) Potem gdy dojechaliśmy było koło 15:00 i panie nam pozwoliły pozwiedzać Kraków do 18:40 bo o 19:15 w teatrze zaczynał się spektakl ;) Więc mieliśmy ponad 3 godziny czasu wolnego <3 Ale mieliśmy z kimś chodzić. Ja byłam ciągle z moją klasą. Najpierw poszliśmy do McDonalda i zamówiłam sobie loda Oreo <3 Następnie gdy wyszliśmy to spacerowaliśmy sobie bez celu :) Nagle zobaczyłam takie jakby "zabawki" xD Zagapiłam się i uderzyłam w jakiegoś Hiszpana :< Tak mi wstyd było .. on do mnie "Perdon" A ja takie ciche "Pprzepraszam" xD Ale o dziwo nikt nie zauważył tego zajścia :o Tam było więcej obcokrajowców niż Polaków. Wszędzie było słychać angielski, niemiecki i hiszpański <3 Potem poszliśmy pod jakąś restaurację se usiąść bo byliśmy zmęczeni. Przyszła kelnerka i nas stamtąd wygoniła nieuprzejmnie -,- Więc poszliśmy do sklepu kupić sobie picie <3 Po tym jakże fascynującym spacerze, poszliśmy z powrotem do McDonalda i rozmawialiśmy i graliśmy w butelkę na pytania ;) Takie dziwne pytania zadawaliśmy np. " Ile liści jest na tym drzewie ?" Albo "Dlaczego jesteś blondynką ?" czy też "Dlaczego jesteście bliźniakami ?" (Pytanie skierowane do braci bliźniaków z mojej kl. :) ) xD Po tej naszej grze wróciliśmy sobie na rynek i czekaliśmy na resztę. Kiedy był już czas spotkania wszyscy doszli i ruszyliśmy razem do teatru :) Spektakl był całkiem fajny, tylko dziwny .. :/ Pt. "Prawda" w teatrze "Bagatela" W tym spektaklu chodziło o zdrady :D Każdy każdego zdradzał xD Gdy spektakl się skończył to była 20:45 czekaliśmy do 21:00 nwm nawet na co xd i nie wiem dlaczego czułam tam cynamon :/ wiem, dziwna jestem xD Potem sobie poszliśmy z powrotem do autokaru i wróciliśmy do domu koło 23:00 :) Ogólnie wycieczka się udała i z moją klasą się nie nudziłam <3 Tylko jak już wracaliśmy to mnie głowa rozbolała :/ A teraz jestem chyba chora bo jest mi bardzo słabo, gardło mnie boli i chyba mam gorączkę i w szkole cały dzień chciało mi się wymiotować :( A do tego od czasu do czasu brzuch mnie boli :'( A na biologii wgl. prawie oddychać nie mogłam :< A jakby tego było mało to moje przyjaciółki mnie olewają :< Serio, w szkole nie mam nikogo :< Przerwy sama spędzam tylko na lekcjach siedzę z moją chyba przyjaciółką choć ostatnio ona także zaczęła mnie olewać :( Wiecie jak mi smutno ? :'( Dobra, koniec z tym. Nie bd się nad sobą użalać :< A zmieniając temat to dziewczyna, która grała we "Violetcie" kuzynkę Fran, zaobserwowała mnie na twitterze xD Wiem że się chwalę i BARDZO was za to przepraszam :< Nie chciałam :< Jeśli już mowa o "Violetcie" to w tym Krakowie widziałam całkiem sporo V-lovers ;) Wiem to stąd że miały koszulki z Violetty :) Tylko niestety były młodsze ode mnie a chciałabym spotkać kogoś mniej więcej w moim wieku :< Dobra, ale się rozpisałam xD Mam nadzieję że niczego nie zapomniałam wam napisać ;) Niestety zdjęć z wycieczki nie mam :( No i to by było na tyle ;) Po prostu kocham pisać <3 Nie miejcie mi tego za złe ;) Dobra już kończę bo zaraz chyba zemdleję :( Dosłownie :'( Papatki :* <333
Te ama muchooo !!!

2 komentarze:

  1. ooo widzę, ze wycieczka była ciekawa :)
    nie przejmuj się przyjaciółkami :)
    wracaj do zdrowia :)

    OdpowiedzUsuń

Każdy komentarz motywuje mnie do dalszej pracy ♥♥♥

Rozdział 31

"Naty" Jestem taka szczęśliwa, że spotkałam Francisco! Myślałam, że przypadki nie istnieją. Umówiłam się z nim na dzisiaj, że pójd...